Cześć Wam!
Święta już na nami więc naszła pora na zakup prezentów :) W mojej rodzinie babcia od wielu lat praktykuje kopertę z gotówką zamiast konkretnego prezentu pod choinką. Wychodzi z założenia, że sama kupię sobie to co dokładnie chce lub czego potrzebuje. W tym roku moimi świątecznymi prezentami stały się 3 nowości (dla mnie) z firmy Inglot. Cenię markę Inglot od na prawdę wielu lat i aż cała się trzęsę z podniecenia, kiedy tylko mogę sobie coś z tej firmy sprawić. Dzisiaj zdecydowałam się na puder do twarzy w żółtym odcieniu, puder do konturowania (bronzer z Astora zrobił na mojej twarzy masakrę więc wylądował w koszu) i kremowy korektor na niedoskonałości.
Oczywiście pokusiłam się też o paletkę na puder i bronzer.
Aczkolwiek z paletki nie jestem zadowolona. W Wyniku mojego gapiostwa i chęci oszczędności zamiast kupić osobną paletkę na puder razem z lusterkiem i osobną na bronzer mam teraz tego giganta, którego zdecydowanie nie uśmiecha mi się nosić w torebce i korzystając z niego pudrować sobie nos. Na szczęście mam opakowanie kasetki i paragon i spróbuje je wymienić na jakieś inne bo zdecydowanie się nie popisałam inteligencją.
Na dniach będę testować te cudeńka :)
Inglota cenię głównie za cienie, uwielbiam je i mam sporo kolorków. Zainteresował mnie ten kremowy korektor, ciekawa jestem jak się będzie spisywał. Paletka fajna, ale rzeczywiście mało praktyczna, jeśli chcemy mieć ją przy sobie w torebce, może uda Ci się ją zwrócić.
OdpowiedzUsuńMoja "przygoda" z Inglotem zaczeła się właśnie od cieni, pierwszy zagościł u mnie jak miałam 16 lat i od tamtej pory kupuje ten kolor jak tylko sięgnę denka. Korektor sprawdza się całkiem fajnie, za dużo o nim nie mogę powiedzieć bo używałam go około 4 razy. Wymaga solidnego przypudrowania bo zostawia na skórze taki dość mokry efekt co na mojej tłustej cerze wygląda kiepsko. Mam w planie napisać osobne posty o każdym z moich kosmetyków z Inglota. Paletki niestety nie udało się zwrócić ale jakoś sobie z nią radze w torebce i już się zastanawiam jakimi produktami wypełnić te 2 luki :)
UsuńDzięki za odpowiedź i czekam na recenzje tych kosmetyków ;). Pozdrawiam!
Usuń