Aż wstyd się przyznać, że do dnia wczorajszego nie miałam na swoim koncie zaliczonych ani jednych zakupów w Hebe. Pierwsze Hebe w Krakowie otworzyli już chyba z 2 lata temu ale mi wiecznie było nie po drodze a jak już przechodziłam obok to niczego nie potrzebowałam.
Wczoraj zaliczyłam szybkie zakupy z konieczności kupienia jakiegoś olejku pod bańki chińskie, którymi będę atakować mój cellulit:
Nie ma się co oszukiwać, olejek trafił do koszyka ze względu na wzmiankę o rozstępach, których mi nie brak.
Na plus też jest jego skład a raczej zawarta w nim ilość różnych olejów :)
Oraz polecanego serum wyszczuplającego z Eveline, które służyć mi będzie przy body wrapingu :
Jestem lekko poddenerwowana tym efektem rozgrzewającym ale czego się nie robi dla urody? CHCESZ BYĆ PIĘKNA TO CIERP! OT CO!
Nawet producent ostrzega, że zaczerwienienie jest całkowicie normalnym efektem O.o
Zaraz przy wejściu zobaczyłam plakat z promocją "1+1 za grosz" przy zakupie 2 produktów tej samej marki. Serca zaczęło mi bić szybciej jak zobaczyłam, że lakiery Essie są w tej promocji! :D Chciałam kupić sobie już 2 buteleczkę koloru Luxedo ale niestety był wyprzedany więc poszukałam czegoś dla mojej mamy w ramach podziękowania za opiekę nad moją córką kiedy ja jestem na kursie prawa jazdy :)
Dla mamy wybrałam kolor Lapis of Luxury, mama lubi wszelkie odcienie niebieskiego więc ten mały prezent bardzo jej się spodobał.
Dla siebie wybrałam kolor Smokin Hot, który jest ciemnym odcieniem typu taupe :)
Wczoraj też wybrałam rozdanie na fb, moja wygrana to zestaw 5 lakierów firmy MySecret, nigdy wcześniej nie wygrałam żadnego rozdania więc cieszyłam się jak głupia! :) Jak tylko dojdzie do mnie paczka to pochwalę się zawartością :)